Czy warto brać przykład z Epikurejczyków?

Epikureizm

Hej moi kochani! Jak tam u Was? Cieszycie się z tego, że jesień nadeszła? Nawet nie wiecie jakie ogarnia mnie szczęście z tego powodu. Nareszcie nie ma ponad 30*C na dworze. Mimo tego, że dokładnie rok temu pisałam Wam, iż jesień należy do tych pór roku, kiedy jestem przygnębiona, to w tym roku jest zupełnie inaczej!
 W dzisiejszym poście chcę Wam napisać o filozofii, która mnie mega zainteresowała. Jednak niektóre lekcje j.polskiego dają dużo do przemyśleń haha




Zacznijmy od tego, że według Epikura problemem, którym warto się zainteresować jest szczęście. Dla nas to pojęcie może oznaczać uczucie, dzięki któremu czujemy coś, co nas podnosi na duchu. Według innych szczęściem może być druga osoba lub rzecz materialna. Inni uważają, że to tylko chwila uśmiechu, która szybko minie.
Jednak według Epikura szczęście=suma przyjemności, która przewyższy sumę cierpienia. Dla nich najważniejszym pojęciem, które cenili była radość życia. Jednak brali pod uwagę to, iż osiągniecie niektórych przyjemności może zakończyć się cierpieniem.
Przykładem tego  może być to, że posiadasz np. przyjaciela. Daje Ci on ogromne szczęście. Niestety coś się stało i twój znajomy odchodzi. Momentalnie radość zamienia się w największy ból.



Również Epikurejczycy głosili bardzo ważna myśl: "Przyjemność i szczęście, o których mówi Epikur nie mogą być osiągane kosztem innych". Nie możesz odbierać nikomu radości, tylko po to, abyś ty ją poczuł. Nie na tym polega to. Nie będziesz nigdy w 100% szczęśliwy, jeżeli osiągnąłeś to kosztem czyjeś przyjemności.




Ostatnim aspektem jest to, iż Epikur dzielił przyjemność na duchową fizyczną. Według mnie ważniejsze jest to pierwsze, ponieważ daje więcej możliwości. Oczywiście bez szczęścia fizycznego nie byłoby duchowego. Pierwszą radością, którą otrzymujemy na starcie jest możliwość życia, a jak wiadomo żywot nasz jest po części fizyczny.
Możecie mieć w tej kwestii inne zdanie. Przecież nie dla każdego życie od razu oznacza przyjemność. W moim przypadku akurat oznacza!



Według mnie Epikureizm jest ciekawą ideologią. Można brać z niej przykład lub nie. To już zależy od osoby. Jednak do mnie trafia to w 100%.
Mam nadzieję, że post Wam się w miarę spodobał. Postaram się pisać więcej o takiej tematyce, ponieważ bardzo mi się podoba i daję mi to wiele do myślenia.



Na koniec chcę Wam życzyć powodzenia w tym roku szkolnym. Zdobywajcie, jak najwięcej dobrych ocen. Pamiętajcie, że zanim się obrócimy to będzie już czerwiec!
To tyle,papa.

Bluzka/ New Yorker
Kurtka/ Forever 21
Koszula/ Terranova
Spodnie/ Sinsay
Buty/ Converse

Finally end!

Egzamin gimnazjalny 2016
Czy wy też uwielbiacie ten moment, kiedy cały stres i napięcie znikają? Ja właśnie tak się czułam, po tym, jak opuściłam salę egzaminacyjną po rozszerzonym angielskim. Od razu odetchnęłam z ulgą, że to już koniec. Nie będzie w końcu padało słynne zdanie na lekcjach: "Przyda Wam się to do egzaminów". Po prostu, jak to słyszałam serce zaczęło mi szybko bić, a oddech stawał się szybszy.


Na szczęście już po wszystkim! Teraz odpowiem na parę pytań, które przydadzą się tym, którzy
dopiero będą pisać.

1. Czy warto stresować się egzaminami?

Na pewno nie! Powiem szczerze, że bardziej stresowałam się miesiąc przed egzaminem niż dzień przed. Naprawdę nie ma się czego bać. Każdemu pójdą one bardzo dobrze i przyjmą Was do wymarzonej szkoły!

2. Czy egzaminy są trudne?
Moim zdaniem to już zależy od Waszych indywidualnych umiejętności. Najlepiej pójdzie Wam z tej części, z której czujecie się pewnie. Dla przykładu ja jestem dobra z angielskiego i ta część poszła mi super! Najgorzej natomiast u mnie jest z historia, więc ona mi poszła nieco gorzej.

3. Uczyć się na egzaminy czy nie?
Na pewno najlepszym rozwiązaniem jest systematyczna nauka, a nie kilka dni przed egzaminami. Nie wejdzie Wam nic nowego do głowy. Jedyne, co polecam powtórzyć to wzory z matematyki, które na bank Wam się przydadzą!





Teraz po tym okresie egzaminacyjny, można nareszcie odpocząć! W szkole już czuć tę swobodę. Z większości przedmiotów materiał mamy zrealizowany, więc teraz pozostało tylko podciągnąć sobie oceny, aby z gimnazjum wyjść z dobrą średnią.
Również mogę bardziej skupić się na blogu! Chcę teraz częściej pisać posty o różnej tematyce. 



Bluza/ H&M
Dresy/ Terranova
Buty/ Adidas Superstar
Parka/ Cropp

Moi drodzy, uczcie się pilnie w szkole. Za dwa miesiące już wakacje! I can't wait!
To tyle na razie. Papa.



                                                                                                                                      xoxo, Natalia